poniedziałek, 3 września 2012

ROZDZIAŁ 10


                                     PRZECZYTAJ NOTKĘ POD ROZDZIAŁEM WAŻNE !!


* Oczami Patrycji * 

Obudziły mnie głośne krzyki . Przetarłam oczy a Niall razem z Louis'em  darli się coś . Nie wiedziałam o co im chodzi . Otrzepałam się trochę i  teraz mogłam usłyszeć co do mnie gadają .
- Długo jeszcze ? - spytali chórkiem .
- Ale co ? - nadal nie wiedziałam o co chodzi .
- Jesteśmy na miejscu . - powiadomił mnie Roksana .
- Aa , sorki . Długo czekaliście ?
- No wiesz jakaś godzinkę . Nie mogliśmy cię do budzić . - zaśmiał się Niall .
- Co ?!
- Żartuje .
- Osz ty żarłoku .
Szybko się zerwałam i zaczęłam gonić za blondaskiem . Nie udało mi się  go dogonić , bo stanęłam jak wryta . Przed moimi oczami ujrzałam wręcz  piękny domek z drewna . Znajdował się w lesie . No tak . Chłopcy nie
chcą mieszkać gdzieś w mieście bo fanki nie dały by im spokoju . Zayn  otworzył nam drzwi (mnie i Roksanie) i weszliśmy do środka . Roksana  była tak samo zaskoczona co ja . Wnętrze było urządzone nowocześnie   . O
takim czymś to ja mogę sobie pomarzyć . Rozglądałam się dalej . Był tez  kominek . Wszystko było z drewna . Podoba mi się takie coś . Chciałam  iść dalej ale ktoś złapał mnie za rękę .
- Chodź pokaże ci nasz pokój . - spojrzałam a tam Liam .
Jak to nasz ? Dopiero co od kilku godzin jesteśmy razem i już razem  mamy pokój . W sumie mi to nie przeszkadza . Zaśmiałam się pod nosem i podążyłam za moim chłopakiem .  Mijaliśmy kilka drzwi . Nie dziwne jak tyle ich jest . Pokój był  nadzwyczajny . Łóżko na środku , obok szafeczka , szafa z ubraniami i  jakieś tam drobiazgi . Podeszłam do okna i uchyliłam je bo było duszno  . Liam usiadł na łóżku . Zachwycałam się na widok za oknem . Chwilkę tak  stałam ale poczułam łaskotanie po szyi . Odwróciłam się i stałam  dosłownie kilka centymetrów od Liam'a . Uśmiechnął się lekko i gładził  mój policzek . Te jego spojrzenie było pełne uczucia i troski .  Przybliżyłam się i musnęłam jego usta . Chciałam iść siąść na łóżko  ale zatrzymał mnie pogłębiając pocałunek . Wplotłam ręce w jego szyję  i jechałam wyżej pieszcząc  jego włosy . Nawet nie wiem kiedy leżałam
na łóżku a on na mnie . Całował  mnie tak czule . Podobało mi się to  . Błądził swoimi rękami po moim ciele . Przeszły mnie dreszcze .  Oderwałam się od niego .
- Liam .. - chciałam coś  powiedzieć ale mi przerwał .
- Wiem , nie jesteś gotowa . Ja zaczekam , ważne ze się kochamy .
- Kocham Cię .
- Ja Ciebie tez .
Pocałowałam jego policzek i wstałam .
- Idziemy do nich ? - spytałam .
- Tak , chodź .
Złapał mnie z rękę i zeszliśmy na dół . Jestem z nim od kilku godzin a  nie chce go nigdzie opuszczać . Czy to źle ? Nie sadze . To jest  miłość . Tak kocham go jak nikogo innego . Jest bardzo dobrym  człowiekiem kocham go za to jaki jest .  Zeszliśmy na dół i szczeka mi opadła . Z pięknego domu zrobiło się  menelisko . Chłopcy po całym mieszkaniu biegali za sobą z bita  śmietaną . Nawet Roksana ganiała za nimi . Jak małe dzieci . Zaczęłam  się śmiać pod nosem . Liam widać ze się zdenerwował . Uścisnęłam jego  rękę mocniej żeby ku przypomnieć ze jestem przy nim . Odwdzięczyłam  się tym samym . W końcu przemówił grzecznie .
- Co wy robicie ?
- Nie widać ? Bitwa . – powiedział  Zayn .
- Widzę właśnie .. Macie to posprzątać i się przebrać .
- Tak tato . - powiedzieli wszyscy .
- Pomogę wam , bo trochę tego jest . - zaproponowałam .
Zgodzili się . Razem wszystko uprzątnęliśmy w 30 minut . Oni poszli  się przebrać a ja z Liam'em usiedliśmy na kanapie . 

* Oczami Roksany * 

Ale to była bitwa . A to wszystko przez Niall'a . On zaczął na Zayn'a  a Zayn na mnie i Harry'ego . I tak się zaczęło . A tyle sytuacji  narobiliśmy , ale dobrze ze już posprzątaliśmy . Zayn mnie miał  podprowadzić do pokoju w którym mam spać .
- To tutaj . - otworzył mi drzwi .
- Dziękuje .
Wyszedł a ja rozejrzałam się po pokoju . Był dość pusty , tylko łóżko  i szafeczka . Widać ze jakiś taki gościnny . Wzięłam torbę i wyjęłam z  niej moje już suche ciuchy . Nie wiedziałam gdzie jest łazienka ale  wyszłam z pokoju i niechętnie otworzyłam pierwsze napotkane drzwi .  Trafiłam . Zaśmiałam się . Weszłam i zamknęłam na kluczyk . O i mogą  tu wparować wiec wole być zabezpieczona . Podeszłam do  umywalki .  Umyłam twarz i ręce które się lepiły trochę . Przebrałam się w suche  ciuchy a tamte wzięłam do ręki i wyszłam . Weszłam do "mojego" pokoju  i włożyłam te ciuchy to torby . Popryskałam się perfumami i położyłam  się na łóżku patrząc ślepo w sufit . Usłyszałam jak drzwi się uchylają  ale nie spojrzałam na nie .
- Cos ciekawego tam jest ? - zapytał się mnie Zayn . Rozpoznałam jego głos .
- W zasadzie nic , ale lubię tak poprzeć i patrzeć w sufit .
Usiadł na łóżku .
- Mogę ?
Przesunęłam się i położył się obok mnie .
- Wiesz ja tez tak czasem mam , leże patrzę się ślepo i myślę . -  odwróciłam głowę w jego stronę a on się uśmiechał .
- Widzisz , mamy coś wspólnego .
- Nom . A tak wgl przyszłej bo wołają nas na dół .
- A co imprezka ?
- Nie wiem , ale chyba chcą coś obejrzeć .
- Ehem , no to chodźmy .
Wstał pierwszy i podał mi rękę i pomógł mi wstać .
- Dziękuje . - już drugi raz powiedziałam to słowo do niego .
Zeszliśmy ze schodów i cała gromadka siedziała na kanapie i podłodze .  Usiadłam sobie obok Niall'a . On miał jedzenie a ja byłam troszkę  głodna .
- To co , oglądamy coś ? - spytałam .
- Jasne , Zayn puść coś . - wydał rozkaz Lou .
- Już się robi marcheweczko .
Zaśmialiśmy się . Lou potrafi nas rozśmieszyć . Nagle zaburczało mi w  brzuchu i musieli to usłyszeć .
- Sorki . - wymamrotałam z rumieńcami na policzkach .
- Trzeba coś zjeść . Bo widzę ze nie tylko ja jestem głodny . -  uświadomił mnie Liam . Wstał i poszedł do lodówki . Przyszedł za  jakieś 2 minuty z jakimiś kanapkami k napojami . Podał mi a ja  podziękowałam . Zajadaliśmy się tak oglądają film , byk ciekawy . Tak  się wciągnęłam ze nie zauważyłam ze Niall ma głowę na moich nogach .  Jak smacznie spał . Słodki z jego blondasek . Pozwoliłam mu dalej spać  a ja sama oparłam głowę o oparcie kanapy . Obejrzałam film do końca i  chciałam wstać ale Niall miał głowę ja mich nogach . Lekko go  szturchnęłam a on coś mamrotał pod nosem ale się obudził . Przeprosił  i wstał , ja również wstałam i powędrowałam do pokoju . Weszłam do  niego i chciał iść spać ale w ciuchach tak mam iść spać ? W tym samym  momencie wszedł Harry do pokoju .
- Masz , pomyślałem ze nie masz w czym spać . - podał mi dresy i jak  dla mnie dużo koszulkę .
- Ehm , nie trzeba było ale dzięki . - wzięłam i pospalam mu uśmiech ,  odpowiedział tym samym .
- Nie ma za co , jak będziesz czegoś chciała to przychodź do mnie ,  zawsze służę pomocą .
- Będę pamiętać .
- Miłych snów .
- Nawzajem , do jutra .
- Pa .
Wyszedł a ja włożyłam to co mi dał . Powąchałam te ubrania . Ale  ślicznie pachniały jego perfumami . Lubię takie . Weszłam pod kołdrę i  oddałam się w objęcia Morfeusza . 

* Oczami Liam'a * 

Przebrałem się w pidżamę i Pati tez dałem jakaś bluzkę . Wyglądała  tak uroczo i seksownie . Położyłem się na łóżku i poklepałem miejsce  obok siebie żeby Pati położyła  się koło mnie . Zawahała się ale  uległa . Przytuliłem ja a ona położyłam głowę na moim torsie . Bawiłem  się je włosami i co chwile całowałem jej czoło . Teraz jest
najważniejsza osoba w moim życiu . Nikogo tam nie kocham jak ją .  Zakochałem się po uszy . Pamiętam jak ja pierwszy raz zobaczyłem . Od  razu mi się spodobała . Ten uśmiech . Jej oczy . Całokształt . Taka  nieśmiała . Moja piękna dziewczyna . Powspominałem ale wróćmy na  ziemie . Popatrzałem na nią była taka jakby niespokojna . Nie  wiedziałem o co chodzi .
- O czym myślisz ? - zapytałem . A ona się odwróciłam twarzą do mnie .
- Nie mogę uwierzyć ze ktoś taki jak ty mógłby pokochać taka osobę jak ja .
- Jesteś wyjątkowa , nie zmieniłbym Cię na żadna inna  . Kocham Cię .
- na jej policzkach pojawiły się rumieńce .
- Ja Ciebie tez , dziękuje ze jesteś .
- To ja dziękuje . Mam szczęście ze spotkałem taka wspaniała osobę .
- Nie przesadzaj , nie jestem taka wspaniała . To ty jesteś wspaniałym
człowiekiem .
- Nie przesadzam , mówię prawdę .
- Wierze ci .
Pochyliłem się i złożyłem na jej ustach pocałunek . Jej usta są takie  słodkie i miękkie . Mógłbym je całować całymi dniami . Są tylko i  wyłącznie moje . Pogłaskałem ja jeszcze chwile po ramieniu i zasnęła .  Ja tez byłem śpiący wiec przycisnąłem ja do siebie mocniej i poszedłem  spać . 

* Oczami Patrycji * 

" Chodziłam po piasku na plaży trzymając się za rękę z mężczyzna  mojego życia , było pięknie , wręcz idealnie . Był moim przeznaczeniem  . Jego dłonie były takie gładkie , głos kojący a usta miękkie . Ta
chwila mogłaby trwać wiecznie "
Otworzyłam oczy bo przebudziłam się z pięknego snu . Chciałam żeby ten  sen się naskoczył , myślałam ze może  był to tylko sen a ja nie  byłam właśnie z Liam'em ale gdy na niego spojrzałam wiedziałam ze to  prawda . Leżałam oparta o jego tors . Miał ładnie wyrzeźbiony . Ale  nie miał takiego tak zwanego "kaloryfera" . Musnęłam jego policzek i  wstałam powoli żeby go nie obudzić . Ale tak się nie stało .
- Gdzie to się wybierasz ? Uciekasz ? Nie zostawia nawet pantofelka ?
- spojrzałam na niego i się zaśmiałam .
- Nie głuptasie , chciałam wziąć prysznic . Nigdzie nie uciekam  jest  cała twoja .
- Może wezmę z tobą ? - poruszał brwiami .
- Wiesz chce się zrelaksować jeśli pozwolisz .
- Okey . - zrobił smutna minkę .
- Chodź tu .
Wstał a ja pocałowałam go namiętnie . Kocham te jego pocałunki .
- To gdzie jest łazienka ? - spytałam .
Podprowadził mnie pod nią .
- A może jednak ? Jakiś mały masarz ?
- Potem panie Payne . Ja chce relaksu .
- Okey , czekam w pokoju piękna . - musnęłam jego wargi i weszłam do łazienki .
Ściągnęłam z siebie bluzkę która tak ładnie pachniała Liam'em .  Rozglądałam się chwile po łazience ale zaraz weszła pod prysznic . Te  ciepłe kropelki mi pomogły . Relaks jak nic . Siedziałam tak z 30  minut rozkoszując się chwila . Ale chłopcy pewnie się martwią ze  zasnęłam . Wyszłam i szybko ubrałam się w moje ciuchy . Poszłam do  pokoju Liam'a . Siedział na łóżku z laptopem na nogach .
- Co robisz ? - spytałam ciekawa .
- A odpisuje fanom na twitterze .
- Pewnie są  wniebowzięci . Aa no wiesz oni nie wiedza o nas .
- Nie przejmuj się powiem w najbliższym wywiadzie .
- Nie Liam . Nie mów , wiem jacy są niektórzy fani . Na razie niech nic  nie wiedza
- Okey , skarbie .
- Dziękuje . Idziemy coś zjeść ?
- Tak . Ale daj mi buziaka .
Pociągłą  mnie bliżej się do siebie , ściskając . Nasze usta się połączyły w  pocałunki . Z każdą sekunda on robił się coraz bardziej namiętny .  Usłyszałam chrząkniecie . Odkleiłam się od Liam'a i spojrzałam w drzwi  . W nich stał Niall .
- Czego? - spytał Liam .
- Śniadanie jest , chodźcie a nie cały czas się całujecie .
Zaśmiałam się pod nosem i zaczerwieniłam . Zeszliśmy na dół . Wszyscy  siedzieli w jadalni . Usiadłam obok Roksany .
- Hej , jak tam ? - spytałam popijając sok .
- A okey , a ty jak tam ?
- Tez . Wyjdziemy potem na podwórko ? Bo przy tej dziczy nie da się gadać .
- Pewnie . - pospalam jej uśmiech i wzięłam kanapie do ręki .
Wszyscy zjedli . Ale się najadłam . Oh . Chłopcy poszli sprzątać a ja  z Roksana wyszłam na zewnątrz .
- To o czym chciałaś rozmawiać ?
- A tak wgl .
- Cos Cię dręczy , widzę .
- Oj , to nic takiego .
- Powiedz , mi możesz wszystko mówić , jesteśmy przyjaciółkami.
- Wiem , wiesz martwią się ze ... ze oni wyjadą a ja i Liam ... My  tego nie przetrwały . Nie przeżyje nasz związek.
- Nie martw się . Będzie wszystko dobrze . Zaufaj mi . Gadałam z nimi
. Powiedzieli ze będą nas odwiedzać kiedy tylko będą mieli wolne .
- Mam taka nadzieje , bo ja naprawdę kocham Liam'a .
- Wiem , jesteście jak takie gołąbeczki . Nie rozłączne . Poza tym ja  już się do nich przyzwyczaiłam .  Są teraz naszymi przyjaciółmi.
- Tak . - zaśmiałyśmy się razem .
- I tak ma być . Głowa do góry .
- Dziękuje ! Kocham Cię wariatkowie moja . - przytuliłam się do niej .
- Ja Ciebie tez . - odwzajemniła tym samym .
Siedziałyśmy tak chwile i  rozmawialiśmy ale ktoś nam przeszkodził .
- Ej ja tez chce się przytulać . - spojrzałam a tam blondyn stał .
- Chodź tu mój blondasku . - powiedziała Roksana i rzuciła się na  niego przytulając go .
- A ja to co ? - po chwili zjawił się Zayn .
- Ty tez chodź . - tez go przytuliła .
- Ej a my to co ? - spojrzałam na nią i pokazałam na siebie i resztę  chłopaków .
- No dobra . Grupowy uścisk .
Po chwili wszyscy się przytulali . Śmiesznie to wyglądało .
- Dobra koniec . Zabiera  moja dziewczynę . - powiedział Liam do mnie
Zaśmiałam się i weszliśmy do środka . Na dworze było nawet ciepło .  Ale za niedługo musimy jechać do domu . Fajnie było spędzić  z nimi  tak jak by weekend . Który właśnie się skończył. Nie zapomnę wspólnie  spędzonych dni z nimi. Usiadłam na kanapie oglądając jakiś film . Ale  niestety nic z niego nie zrozumiałam bo Liam cały czas a to bawił się  moimi włosami a to mnie całował . Nie wyżyty . Hah . 

* Oczami Roksany * 
Ale mnie teraz wszystko boli . Miałam ja nich ściskać ale oni mnie tak  ścisnęli ze o mało kości mi nie połamali . Wszyscy weszli do środka  oprócz mnie . Chciała pobyć trochę sama . Wyciszyć się . Miałam szum w  głowie . Muszę się przyzwyczaić do tego hałasu . Zobaczyłam huśtawkę  taka jak ławka tylko ze się kołysała . Postanowiłam sobie na nią  kucnąć . Usiadłam i kołysałam się lekko . Mały wietrzyku był przyjemny  . Nie zimny tylko ciepły . Za niedługo musiałam opuścić to miejsce .  Było ty pięknie . Przypomina mi o chłopcach . Są jak małe dzieci . Ale  to dobrze . Dużo śmiechu . Każdy Ma inny charakter ale dogadują się .  Są prawdziwymi przyjaciółmi . Takimi jak ja i Pati . A co do niej .  Cieszę się ze jest z Liam'em . Boski razem wyglądają . Jakby byli
dopasowani . Może to przeznaczenie ? Nie wiem . Ale życzę im szczęścia  . Szczęścia którego ja nigdy nie zaznam . Ja i mój pech w życiu nic  nie poradzi . Nie znajdę takiego który mnie pokocha taka jakaś jestem
. Dobra nie użalaj się nad sobą - powiedział w myślach do siebie .  Chwile tak myślałam nad moim życiem , które z dnia na dzień z tymi  dzikusami stawali się bardziej kolorowe . Gdy zobaczyła jakaś sylwetkę  która się do mnie zbliża . Te bujne Łokietka rozpoznałabym wszędzie .  Harry . On jest taki ..  hymm no nie wiem . Słodki . Hah Jest dobrym  przyjacielem . Ale ma coś w sobie . Takiego uwodzicielskiego . Ten jego  uśmiech . Oczy zielone . Taki kochany Harry . Ej zaraz co ty gadasz !  On jest twoim przyjacielem . Odgoniłam te myśli od siebie . Zanim się
spostrzegłam Harry już siedział obok mnie patrząc się na mnie .
- No co ? - spytałam bo tak patrzył  się na mnie jakbym miała coś na twarzy .
- Nic , tak sobie patrzę .
- Na co ?
- Na Ciebie . - i posłał ten jego uśmieszek .
- A co we mnie takiego ze się tak patrzysz ?
- Wiesz .. Masz ładne oczy i wgl jesteś ładna . A ja lubię się patrzeć  na ładne dziewczyny .
- Nie kłam . - no i się zarumieniałam .
 - Nie kłamie . Naprawdę jest śliczna . Nie jesteś taka jak inne .  Które mnie znają jako Harry'ego Styles'a z 1D i krzyczą  . Ty jesteś  inna .
- Weź nie przesadzaj . Bo się zarumienię .
- Nie przesadzam . Jesteś wyjątkowa .
- Dobra niech ci będzie .
Przybliżył się do mnie i mnie przytulił . W jego ramionach czułam się  bezpiecznie .
- A wy co ? Jedziemy już ! - zawołał Louis .
Szybko odsunęliśmy się od siebie i spaliliśmy buraka.
- Już idziemy . - krzyknęłam .
Wstałam równie z Harry'm i poszliśmy w stronę auta .
- Ej czy wy coś ? - spytał z Nienacka Louis .
- Nie . - odpowiedziałam a Harry pokiwał głowa ze tez nie .
- No ! Bo już myślałem ze mi zabierasz mojego loczka .
- Gdzie ja bym śmiała .
Louis przytuli do siebie loczka a ja się zaśmiałam .
- Louis puść mnie .
- Nie chcesz się przytulać ?
- Nie . - odpowiedział trochę wyższym tonem lodowaty .
- Cię Cię ugryzło ? - spytał oburzony Lou .
Nic nie odpowiedział mu . A wszyscy się spojrzeli na mnie .
- Ja nic nie wiem . Nie patrzcie się  tak na mnie .
Odwrócili się i ruszyliśmy . Nie wiedziałam co wstąpiło w Harry'ego .  Jeszcze kilka minut temu był taki przyjacielsku . Nie wiedziałam ze do  Lou potrafi się tak odezwać . Popatrzałam na niego ale był jakiś  niedostępny . Odwróciłam wzrok w druga stronę i włożyłam słuchawki na  uszy . Chwile potem zasnęłam .

No Hej , i oto 10 rozdział , wow juz tyle xd . Mamy dla was kilka spraw ! 
1. Jeśli komentujecie pamiętajcie , że tego bloga piszą dwie OSOBY a nie jedna wiec proszę o komentarze w liczbie mnogiej
 ; )  
2 . Jeśli komentujsz z anonima podpisuj się imieniem albo pseudo . 
3. Wzięłyśmy udział w konkursie na naj blog miesiąca , jeśli wam się podoba yen blog głosujcie na 14 po lewej stronie jest ankieta --> http://stories--about-1d.blogspot.com/ . 
4 . Cieszymy się , że pod ostatnim rozdziałem jest 15 komentarzy bo pod jeszcze wcześniejszym yło tylko 4 ; < Dodawajcie komentarze . Pamiętajcie to nas bardziej motywuje ; ) 
5 . Chciałaybyście , żeby w rozdziałach pojawiało się nadal tak często oczami chłopaków ? jeśli tak napisz w komentarzu ! 
6. JEST JUŻ PRAWIE 5000 WYŚWIETLEŃ OMNOMNM DZIĘKUJEMY <33  
7.POD TYM ROZDZIAŁEM PISZCIE CZY CHCECIE BYĆ INFORMOWANI O NASTĘPNYCH ROZDZIAŁACH NA TT LUB GG , PONIEWAŻ INFORMUJE KILKA OSÓB A ONE NAWET NIE CZYTAJĄ WIEC PO CO MAMY MARNOWAĆ CZAS NA T O ; ) 
8. Patrycja będzie też was informować o nowych rozdziałach wieć jak coś to jej tt - @Patricia_Payne7 żebyście wiedzieli .

A tak wgl szkoła się zaczęła  , myślałam że nowa klasa będzoie straszna ale jest okey , nawet mam murzynka w klasie  ; ) a u was jak tam szkoła sie zaczęła ? ~ Roksana ; )

CZYTASZ=KOMENTUJ ! 

Rati ♥ 

6 komentarzy:

  1. A więc tak, chciałabym, żeby nadal było to 'oczami chłopaków', mi to odpowiada . :D
    Jesteście świetne, świetny rozdział, czekam na kolejny . :D
    Enchanted_200

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe :) bardzo fajnie, że jest coś takiego jak "z perspektywy któregoś z chłopców" . dziękuję, że informujecie mnie o nowych rozdziałach. Trzymajcie tak dalej :) z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział :>
    Pozdrowienia,
    Unrealizable_9

    OdpowiedzUsuń
  3. dooooooooobry ten rozdział xD hahahahha. Dziwnie sie czuje bo tez mam na imię Patrycja i wszyscy mówią, że idealny dla mnie jest Liam... hahaha tyle, że ja jestem kompletym przeciwieństwem bohaterki xD
    Czekam na następny xD
    @Patkaa1D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny rozdział informuj mnie @MalikFiFi

    fifi1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się podoba to oczami chłopaków. A wgl ten blog jest świetny. Informujcie mnie na tt i najlepiej gg też ( moje gg: 34097911 ) dawajcie szybko nextaa :)
    @Dorciaa1Dlove

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem za tym " oczami chłopaków " i kocham tego bloga a zwłaszcza 10 rozdział jest taki nie wiem delikatny, czuły poprostu wspaniały i wy jesteście wspaniałe/ Natalia

    OdpowiedzUsuń